SZKOŁA PODSTAWOWA

IM. PRYMASA TYSIĄCLECIA W MIECZYNIE

Get Adobe Flash player

12 października 2017 r. uczniowie klas IV-VII wraz z wychowawczyniami: panią Marią Gacia, panią Ireną Kukla, panią Agatą Szymczyk oraz panią Wandą Wilczyńską wybrali się na wycieczkę do Włoszczowy. Po części rekreacyjnej na basenie „Nemo” uczestnicy obejrzeli spektakl wystawiony przez aktorów Katolickiego Teatru Edukacji w Krakowie pt. „W tajemniczym ogrodzie”. Wyjazd stał się podstawą do wielu ćwiczeń redakcyjnych na lekcjach języka polskiego. Jednym z nich było pisanie próby recenzji przez uczniów klasy VII. Oto jedna z prac napisana przez uczennicę Natalię Wiatrowską:
 „Gdy miałam pięć lat, często powtarzano mi, abym zawsze wierzyła w swoje możliwości, nigdy się nie poddawała i zawsze walczyła do końca. Doskonale pamiętam, jak w piątej klasie omawialiśmy powieść Francesa Hodgsona Burnetta pt. ,,Tajemniczy ogród ''. Bardzo mi ona wtedy przypadła do gustu.
Kiedy kilka dni temu nasza pani wychowawczyni oznajmiła nam, że jedziemy do teatru na tę właśnie sztukę, niezmiernie się ucieszyłam. Spektakl odbył się dwunastego października. Każdy z nas był ciekaw, kto wcieli się w rolę Dicka, Colina, a  przede wszystkim głównej bohaterki - Mary Lennox.

 

Moje zaskoczenie  było ogromne, gdy zobaczyłam świetne kostiumy bohaterów, dekoracje. Zauważyłam, że niektóre rekwizyty pełniły kilka funkcji. Na przykład łóżko znajdujące się w centralnej części sali zmieniało swoje położenie na potrzeby danych scen.  Służyło  jako miejsce do spania dla Mary, następnie dla   Colina, było ławką na peronie, a  w zakazanym ogrodzie - wózkiem inwalidzkim dla „chorego” syna pana Cravena. Furtka natomiast raz była drzwiami do różnych pokoi w domu pana Archibalda, a następnie wejściem do tajemniczego ogrodu, zaś stolik pełnił funkcję stoliczka herbacianego pani  Medlock, stołu, przy którym jadała śniadanie panienka Mary, a innym razem stawał się biurkiem pana Cravena. Ciekawym rozwiązaniem była prezentacja multimedialna. Przedstawiała ona wnętrza pomieszczeń, w których rozgrywała się akcja, czasem prezentowała jednego z bohaterów – gila, a innym razem wprowadzała nastrój grozy i niesamowitości ukazując grzmoty i błyskawice.
Role zostały podzielone między czworo aktorów. Mężczyzna, który na początku przyprowadził Mary na peron, grał również ogrodnika i pana Cravena. Aktor odtwarzający rolę Dicka wcielał się w postać Colina, a pani Medlock świetnie spisała się również w roli pokojówki panienki Lennox – Marthy Sowerby.
Podczas oglądania sztuki zauważyłam, że moi koledzy zaczynają się nudzić, ale i ich rozbawiła znakomicie zagrana scena spotkania Mary z Colinem. Wiele osób natomiast miało łzy w oczach podczas sytuacji, w której Colin wstał, by objąć swego ojca. Moją uwagę szczególnie przykuła gra aktorska. Była fenomenalna. Widać było, że aktorzy mają do tego wielki dar. Mówili płynnie swe role i świetnie odgrywali różne emocje, dzięki czemu wszyscy oglądali sztukę z wielkim zafascynowaniem. Nawet ci, którzy  przeczytali już książkę.
Spektakl podobał się większości zebranych i wszyscy oglądali go z zainteresowaniem. Nikt nie mógł uwierzyć, gdy po godzinie przedstawienie się   skończyło. Każdy podziękował kłaniającym się aktorom wielkimi wiwatami i oklaskami.
Zazwyczaj po każdym przedstawieniu, które do tej pory obejrzałam, czułam niedosyt. Jednak tym razem tak nie było. Wyszłam z sali zadowolona. Wydaje mi się, że ten spektakl ma ogromny przekaz, gdyż uczy, żeby być wytrwałym w dążeniu do celu i nigdy się nie poddawać, nie zważając na przeciwności losu. Serdecznie zachęcam do obejrzenia spektaklu zarówno dzieci jak i dorosłych!”


                                             Organizatorzy


 

 

Copyright © 2014. All Rights Reserved.